Co zrobić, by nasz dom wyróżniał się od reszty? Sposoby są dwa, przynajmniej teoretycznie. Można albo doprowadzić go do rudery (a wtedy na pewno będzie widoczny i komentowany już z daleka), albo doprowadzić go do stanu pierwotnej nowości. Mimo iż pierwszy sposób jest prostszy, nie polecamy go jednak nikomu zdrowemu na umyśle. Jest wiele sposobów, by uatrakcyjnić wygląd naszego domu. Możemy zasadzić wokół niego ogród lub kilka drzew, dbać o trawnik. Są to jednak sposoby ogarniające całość i mimo że są polecane – są jedynie dodatkiem do budynku. Przede wszystkim warto zatroszczyć się o ściany. Jeżeli szwankuje dach, ten problem także należy wyeliminować. Aby ściany nie tylko były piękne, ale też dobrze sprawowały się zimą, warto je najpierw ocieplić. Jeżeli chcemy zadbać o długofalowy efekt, warto zainwestować w dobre farby, na przykład akrylowe. Przed malowaniem budynek należy otynkować, by bryła stała się jednolita. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych prac pozostaje jeszcze jedna czynność – wybór koloru. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Każdy z nas z pewnością widział straszące zbyt intensywnym odcieniem potworki, a także budynki szare, zbyt stonowane, by pozostać interesującymi. Oczywiście, wybór koloru należy do właściciela i jego gustu. Jakiego koloru by nie wybrać, zawsze warto pozostać w stonowanych odcieniach. Jeżeli decydujemy się na kolor czerwony, niech nie będzie on karminowym, od którego oglądającego może rozboleć głowa. Również biały kolor farby nie należy do zbyt często wybieranych – co jakiś czas należy ją poprawiać. Najlepszym efektem takiej pracy jest fakt, że przechodnie sami chcą do niego wstępować.